KOBIETA

Silna kobieta nie oznacza wszechogarniająca. Wiesz o tym?

Silna kobieta z Ciebie dasz sobie radę. Wytrzymasz. Każda z nas tak miała. Każda przechodziła przez macierzyństwo. Nadal można usłyszeć takie niewspierające komunikaty kierowane do mam.

Czy silna psychicznie kobieta to taka, która weźmie wszystko na klatę i udźwignie, a choćby padła, by było idealnie, by było jak dawniej by się podobało.

Moja odpowiedź brzmi, Nieeee.

Silna kobieto, zatrzymaj się!

Byłam silną kobietą kiedy coś mnie dusiło, uwierało i dźwigałam z całych sił.

Myślałam, tak trzeba. To się pochwala. Przecież nie usiądę i nie będę płakała. Dorosła jestem. Muszę pokazać, że tak nie jest.

Byłam silną kobietą i cieszyłam się kiedy udało mi się wytrzymać porównania do innych ludzi zawsze to lepszych ode mnie, których dzieci zawsze były lepiej wychowane, którzy zawsze byli szczęśliwsi i więcej potrafili.

Mocna kiedy kosztem swojego komfortu i wypoczynku z dzieckiem na ręku ogarniałam całe mieszkanie by było jak dawniej.

Kiedy rezygnowałam z czasu dla siebie by oddać się zupełnie zabawie z dzieckiem.

Milcząca i grzeczna silna dziewczyna, kiedy ktoś mi nawrzucał, a ja nie pisnęłam ani słowa, bo do starszych trzeba mieć szacunek cokolwiek by ci nie powiedzieli.

Silna bo zamiast odpocząć ograniczałam do minimum swoje przyjemności by przyjemność mogli mieć inni.

Silna kobieta z klasą, chociaż obwiniałam się o niepowodzenia, błędy.

Nieokazująca bezbronności bo to oznaka słabości.

Trzymająca wysoko gardę jakby to było jedyne słuszne rozwiązanie wszystkich problemów. I tylko w taki sposób mogłabym być szczęśliwa.

Jak mylne było moje postrzeganie siły.

Lepsza i silniejsza psychicznie czyli przyjmująca cios za ciosem. To była moja teoria silnej kobiety. Dziś nie pozwoliłabym sobie postawić tam znaku równości.

Silna psychicznie kobieta czyli jaka

Wcale nie musisz chować swojego bólu, płaczu, być perfekcyjna, unikać trudnych wyzwań. Nie musisz rezygnować ze swoich przyjemności i dawać się innym ograniczać. Nie musisz obwiniać się kiedy się coś nie uda.

Tak nie wygląda silna kobieta.

By być silną psychicznie potrzeba dobrych nawyków i odrzucania przekonań, przyzwyczajeń (muszę, trzeba, powinnam).

Bo co z tego, że twoim dobrym nawykiem będzie trening, skoro zaraz potem będziesz obwiniała się za to, że zostawiłaś w domu dzieci i co z Ciebie za okropna matka.

Co z tego, że położysz się, odpoczniesz skoro potem będziesz obwiniała się za brak obiadu i nieporządek w mieszkaniu.

I jeśli myślisz sobie teraz, że to jest trudne. To tak, zmiany bywają trudne.  Ale naprawdę warto zrezygnować z niezdrowych przyzwyczajeń rozprawić się z przekonaniami.

Zrób to dla siebie. Twoje zdrowie i siła zależy od Ciebie samej.

Jeśli ten tekst trafia do Ciebie:

Jeden Komentarz

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: