KUCHNIA,  ŻYCIE

Pijesz kawę? Możliwe, że wcale nie masz o tym pojęcia.

Kawa, najlepszy naturalny dopalacz. Pijesz ją każdego dnia, a czasem nawet kilka razy dziennie. Pewnie nie wyobrażasz sobie zacząć bez niej dnia. A już zupełnie nie wtedy kiedy miałaś ciężką noc i mało spałaś.

Tak naprawdę wielu z nas kupuje kawę patrząc na jej cenę, a jeszcze więcej na jej walor smakowy i przyzwyczajenia. Inni stając przy półce z kawą nie wiedzą czym się kierować w wyborze i tu działa reklama. Piękne opakowanie czy też nazwa.

Sama mam swoje ulubione typy i wybieram te, które mi najbardziej smakują. Chociaż przy każdym zamówieniu kawy, testujemy nową. Do niedawna nie interesowało mnie co to za kawa, czemu tak smakuje. Nie czułam różnicy w smaku. Pije bo lubię. Dziś jestem bogatsza o garść wiedzy na temat kawy, którą się z wami podzielę.

Ciekawi mnie czy o tym wiedziałyście.

Kawa- Arabica czy Rabusta?

Dokładnie takie dwa gatunki kawy możemy wyróżnić. Różnią się one zawartością kofeiny, co finalnie przekłada się na nasze pobudzenie.

Na opakowaniu swojej kawy powinnaś znaleźć informacje odnośnie gatunku. Nie ma? Google Ci podpowie.

Arabica, najzwyczajniej mówiąc jest łagodna i aromatyczna, lekko kwaskowata. Stanowi dominujący gatunek kawy. Jej ziarna kawowe po procesie palenia zawierają niewielką ilość kofeiny (od 1 do 1,5%). Dlatego pijąc arabice dostajemy mniejszego zastrzyku energii, aniżeli pijąc rabustę.

Rabusta

Ostrzejsza w smaku, bardziej gorzka, a nawet cierpka. Zawiera większą dawkę kofeiny aniżeli arabica (od 2 do 4 %). Co oczywiście przekłada się na większe pobudzenie po jej wypiciu.

Dostępne są również mieszanki ziaren np. 70% arabica i 30 % rabusta.

Ja wybieram właśnie takie kawy. Najczęściej 80% arabica i 20% rabusta.

Dlaczego? Bo lubię wyrazisty smak kawy i kopa musi mieć ta kawa:)

Jeśli cenisz sobie wypicie kilku kaw dziennie to zapewne postawisz na arabice.

Kawa: Czarna czy biała?

Dodatek mleka w kawie nie ma wpływu na zawartość kofeiny. Jednak kofeina z kawy czarnej jest szybciej absorbowana. Mleko tworzy spowalniającą osłonę na żołądku, dlatego kofeina wolniej się pochłania.

Wniosek? Chcesz szybciej stanąć na nogi, wypij małą czarną☕😁

No i kaloryczność.

Kawa czarna to zaledwie 1 kcal w 100ml, kiedy duże latte już 295 kcal.

Do licznika dobijamy także kalorii kiedy do kawy bierzemy dodatek w postaci wszelkiego rodzaju dostępnych syropów.

Ja swoją przygodę z kawą zaczynałam od kaw z syropem. Chai latte z kardamonem z maka. Kiedyś moja ulubiona i jeszcze w towarzystwie czegoś słodkiego. Dziś, to dla mnie napój kawowy, potężnie słodki.

Ciepła kawa?

Coś dla matek, które bardzo często mówią, że piją zimną kawę. Przed zaparzeniem kawy, dobrze jest aby filiżanka była podgrzana. Dlaczego?Okazuje się, że kawa bardzo szybko stygnie i traci przy tym dużo walorów smakowych. Zimne filiżanki przyczyniają się do jej ochładzania, ciepłe, pozwolą dłużej utrzymać temperaturę i smak. U mnie stoją na ekspresie i nagrzewają się razem z nim. Ale wystarczy, że podgrzejesz filiżankę w mikrofali ok 15-20 sekund, a twoja kawa będzie dłużej ciepła. Innym sposobem jest tuż przed zaparzeniem kawy zalać filiżankę ciepłą wodą.

ciepła kawa

Temperatura wody– lepsza kawa

Chyba nadal najpopularniejszą kawą jest tzw. zalewajka. Czyli kawa zalewana wodą. Czego nie powinniśmy robić, aby kawa zachowała swój aromat i smak. Zalewać jej wrzątkiem. Optymalna temperatura wody to 90 stopni Celsjusza, przy czym granica tolerancji to +/- 4 stopnie. Dlatego po zagotowaniu wody najlepiej odczekać chociaż z 2-3 minuty i dopiero wtedy zalać kawę. Może zdecydujesz się spróbować?

Kawa, a zdrowie

Istnieje coraz więcej badań potwierdzających, że kawa dobrze wpływa na nasze zdrowie. Na co m.in?

  1. Spożywanie umiarkowanej ilości kawy, zdefiniowanej jako 3–5 filiżanek dziennie, jest związane z redukcją ryzyka chorób sercowo‑naczyniowych o 15%.
  2. Spożywanie kawy wiąże się z niższym o około 25% ryzykiem zachorowania na cukrzycę typu 2.
  3. minimalizuje ryzyko chorób ALZHEIMERA I PARKINSONA
  4. Obniża ryzyko depresji.

Kawa, nie zastąpi snu

Dokładnie. Chodź kawa traktowana możne być przez niektórych jako substytut odpoczynku, nie zastąpi snu. To krótko działające rozwiązanie na jego niedobór. O wiele lepiej jest zapaść w sen i solidnie odpocząć.

A ty co pijesz? Możliwe, że teraz udasz się do swojej szafki i sprawdzisz? A może nawet zmienisz kawę, bo ta którą pijesz wydaje ci się być za słaba albo za mocna. U mnie mimo, że bardziej kaloryczna to króluje kawa biała. Mieszanka. Jedna filiżanka, czasem dwie. A jak jest u Ciebie? Podziel się w komentarzu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: