Życie

Matka, najlepiej rządząca królowa.

Kto ma błyszczyk ten ma władzę 😁. Właśnie tak jest. I nawet kiedy twojemu mężowi wydaje się, że to on rządzi w domu, to tak naprawdę rządzi, ale najczęściej tylko pilotem od telewizora 🤣. To my kobiety mamy tą siłę. To my po prostu dajemy radę każdego dnia. Królowa jest tylko jedna.

Nie wierzysz:

Twoje zdanie jest najważniejsze, a słowo ostatnie i decydujące?

Wyobraź sobie 10 najzwyklejszych codziennych sytuacji.

Wyprawienie dzieci do przedszkola.

Wstajesz pierwsza pilnujesz, żeby dzieci nie zaspały. Przecież w weekend śpią do 6, ale w tygodniu najlepiej do 9. Jakby inaczej. Ty decydujesz co mają założyć. Nawet jeśli mąż je ubiera to i tak pyta Ciebie czy dobrze. Śniadanie? Najczęściej słyszysz – co oni mają zjeść?

Wychodzicie z domu

Pora ubrać dzieci. I jeśli masz jedno, to wiedź, że w 99% przypadków zrobisz to sama. Jeśli macie dwoje to jest podział obowiązków. Co mam jej ubrać? Czapka potrzebna? Która kurtka? Znasz to prawda?

Przedszkole

Dziś twoje dziecko ma przedszkolu warsztaty świąteczne, ma zabrać ze sobą kilka rzeczy. Kto o tym pamięta? Więc przy wyjściu z domu stoisz i przypominasz, że to własnie dziś muszą zabrać tą torbę, którą wczoraj wieczorem również ty przygotowałaś.

Zakupy

Prosisz męża żeby zrobił zakupy. Dokładnie zaznaczyłaś co ma kupić. Ale w sklepie okazuje się, że nie ma tych chusteczek dla niemowląt, które ty napisałaś. Czy zatem mogą być inne? Jeśli tak to w jakiej ilości? Na to pytanie najlepiej odpowiedź zna kto? Mama.

Jesteście na zakupach w sklepie meblowym. Wybieracie meble do dziecięcego pokoju. Oczywiście konsultujecie ze sobą, które łóżko wam się podoba. Ale ostateczna decyzja i tak należy do mamy.

Drzemka dziecka

Wracacie do domu. Zakupy wypakowane, mąż bez stresu zabiera się za inną robotę, albo kładzie się na kanapie bo czas na Relax. Ty nie wiesz w co włożyć ręce. W twojej głowie przeplatają się już myśli i plany od czego zacząć. Przecież dziecko jest śpiące. Nie położę jej spać głodnej. Ale najpierw przydałoby się przebrać. Więc znowu wszystko jest na twojej głowie. Ty pilnujesz posiłku, ty pilnujesz drzemki, ty weryfikujesz stan pieluszki. Ty ustalasz rytm dnia.

Lekarz

Okazuje się, że dziś własnie jest rejestracja dzieci na szczepienia. Trzeba zapisać niemowlaka na szczepienie. Prosisz męża żeby to zrobił. Jednak już po krótkiej chwili słyszysz ” może Pani poczekać, zapytam żony”. Słuchaj, kiedy lepiej czwartek czy piątek?

Urodziny u kolegi

w sobotę twoje dziecko idzie do kolegi z przedszkola na urodziny. Trzeba zatem się jakoś przygotować. Oczywiście pamiętasz o tym Ty. Prezent wybierasz Ty. Jednak mężowi zlecasz jego zakup bo jest dziś akurat w centrum handlowym. Dokładnie mówisz jaki prezent ma kupić. Jednak ten będąc w sklepie i tak dzwoni do Ciebie, abyś to Ty ostatecznie przyklepała, że tak to ten zestaw lego za tyle pieniędzy.

Planowanie wolnego

Przerwa między świętami. Trzeba złożyć deklarację odnośnie obecności dziecka w przedszkolu. To jak puszczamy je do przedszkola czy nie? Wiesz co, ty podejmij ostateczną decyzję. Wiesz najlepiej. Mówi mąż.

Wyjście z znajomymi

Masz już starsze dziecko, które chce wyjść ze znajomymi się pobawić. Próbujesz zatem z mężem ustalić, do której godziny dziecko powinno wrócić do domu. Syn uważa, że za wcześnie karzecie mu wracać. Prosi o chociaż godzinkę dłużej. Dobra jak mama ci pozwoli to bądź- mówi ojciec.

Kolacja dzieci

Umówiłaś się ze znajomą na mieście. Dziś kolację i kąpiel ogarnia mąż. Wydaje ci się, że doskonale rozpisałaś mu wszystko jak ma zrobić. Jednak już po godzinie dzwoni do ciebie i pyta, czy dzieci mogą po kolacji zjeść jeszcze jabłko bo mają ochotę, czy one mają kąpać się obie, czy starszej też podać witaminę D.

I jak, brzmi znajomo?

Proste, codzienne sytuacje. A jakże trudne dla kogoś kto nie robi tego wszystkiego na co dzień. I choć jako królowa masz pełne ręce roboty bo wszystko jest na twojej głowie, to ty dajesz radę każdego dnia. To ty jesteś osobą, która rządzi tym waszym domowym państewkiem. To ty masz ostatnie zdanie. To ty pilnujesz, żeby dzieci miały co założyć, żeby w koszu na pranie było do pokrywki nie wyżej, żeby podać dzieciom lekarstwo na czas, żeby wyprawić je kompletnie do szkoły. Ty dbasz o to żeby były przygotowane na każdą porę roku, żeby nie zapomnieć o balu w przedszkolu i urodzinach kolegi. To od Ciebie zależy jaki kolor ścian będzie w mieszkaniu, do której dziecko będzie na imprezie. To do Ciebie dziecko zwróci się, kiedy potrzebuje jakiejś zgody, kiedy szuka czegoś w waszym królestwie. A jeśli nawet z problemem uderzy do ojca to w większości przypadków ten i tak oddeleguje je do mamy, żeby to ona powiedziała ostatecznie, białe czy czarne.

Bo to my kobiety mamy tą siłę by każdego dnia stawiać czoła temu wszystkiemu. To my sprawujemy pieczę nad naszym królestwem i posiadamy w sobie cechy władcy.

Dbałość o dom i jego mieszkańców.

Umiejętność poświęcenia dla rodziny wszystkiego.

Mądrość, rozwaga i inteligencja, którą staramy się przekazać dzieciom.

Pomysłowość, kiedy za oknem zima albo plucha.

Sprawiedliwość w przypadku dziecięcej kłótni i podziału.

Odwaga, której czasem nam samym brakuje, ale jako dobry władca nie pokazujemy tego dzieciom.

A także uczciwość w codziennych sytuacjach kiedy, trzeba wywiązać się z nawet trudnych obietnic.

I chodź rola władcy nie należy do najprostszych, bywa ciężka, a nawet przytłaczająca i męcząca, nigdy nie zapominaj, że dla swojego ludu (rodziny) jesteś najważniejsza. A twoje zaangażowanie kiedyś na pewno zostanie docenione.

To ty, nikt inny, dźwigasz codziennie na głowie jakże piękną, ale ciężką koronę….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: