ŻYCIE

MAM DOŚĆ. Ile pieniędzy potrzebujesz by to powiedzieć i zacząć żyć?

Po co są plany, marzenia i priorytetowy? A własnie po to żeby jest spełniać, realizować. Pewnie nie raz myślałaś co zrobiłabyś z wygraną w lotka. Sama też dzieliłam już kasę:) Nowe auto? Komu się nie marzy? Duży dom? Najlepsze perfumy, ciuchy, a może studia na najlepszej uczelni dla dzieci? Jakaś część na cele charytatywne? Ale zaraz, zaraz, żeby wygrać trzeba grać. To jest pierwsza sprawa, a druga to już szczęście.

Planuję by wiedzieć ile potrzebuję

Dobrze jest mieć swoje sprecyzowane plany i priorytety, kiedy już wybierając szkołę średnią wiemy co chcemy robić w przyszłości. Dobrze kiedy umiemy zaplanować i poprowadzić swoje życie tak by małymi krokami pokonywać wielkie trasy, wyznaczone trasy i realizować nasze cele. Kiedy zamiast próbować kolejny raz naśladować kogoś kto zrobił np. kurs wizażu i mu się udało rozwinąć, mieć swoje pragnienie i robić to co się od zawsze chciało. Oczywiście z upływem lat plany mogą się zmienić, ale dążenie do swojego głównego celu zawsze pozostanie. Naturalnie po drodze będą też dochodziły inne marzenia, inne cele, które będziemy starali się spełniać. A może rozbudować swój główny cel. Jedno wiem, że nigdy nie jest za późno na samorealizację i spełnienie własnych marzeń.

Mam dość rutyny, zrobię coś spontanicznego

Rutyna, jeszcze inni powiedzieliby wegetacja. Nudno byłoby gdybyśmy całe życie mieli zaplanowane. Spontaniczność jest ogromnie ważna i powinna być obecna w dążeniu do realizacji swoich planów. To ona daje nam nowych mocy i często uwalnia dodatkowe siły do działania. W życiu potrzebne są takie chwile.Ile pieniędzy to kosztuje?

Kiedy mogę powiedzieć mam dość? Ile kosztują moje plany?

Plan i jego realizacja jest tym do czego się przygotowujemy. Zawsze też podjęcie jakiegoś działania wiąże się z ryzykiem. Tak było, jest i będzie. Ale kto nie ryzykuje, nie pije szampana. Lepiej jest cieszyć się z podjętej próby, aniżeli żałować, że się nigdy nie spróbowało.

Kiedy już podejmujemy pracę i zaczynamy zarabiać, często spotykamy się z innymi ludźmi. Otaczamy się osobami, które mają swoje plany. I nagle okazuje się, że ich plany stają się poniekąd naszymi. Kiedy widzimy, że innym udało się osiągnąć jakiś cel, chcemy ich naśladować. Kiedy widzimy, że koleżanka kupiła nowy samochód myślimy, że fajnie byłoby w końcu też nazbierać kasę na nowy. Znajomy zrobił remont całego domu więc, ty też przypominasz sobie, że właściwie miałaś zamiar zrobić już remont. Wszystko pięknie. Oczywiście nowe zawsze jest ładne. Ale potrzebna jest na to kasa, którą musisz uzbierać. A co dalej za tym idzie musisz więcej pracować, żeby dodatkowo na to mieć.

A może w tym miejscu warto jest powiedzieć STOP, MAM DOŚĆ i zastanowić się po co mi tak naprawdę nowe auto? Czy w tym czasie to było twoje pragnienie? Jest mi to naprawdę potrzebne? To jest mój priorytet? Mam przecież inny plan i na niego pracuję.

Nie sztuką jest pracować całe życie, żeby dorównać innym, albo pracować i nie mieć czasu nawet wydać zarobionych pieniędzy. Żyć faktem, że posiada się pewne zaplecze finansowe. Sztuką i największym wyzwaniem jest natomiast poznać samego siebie, ułożyć sobie tak życie by realizować swoje plany. Nie innych. I w odpowiednim czasie powiedzieć mam dość.

Czas zacząć tak zarządzać swoimi środkami i swoim czasem, żeby przeżyć swoje życie, bo drugie już nie będzie nam dane.

Zamiast zatem realizować cudze plany. Zrealizuj swoje. A resztę czasu, który poświęciłabyś na zarabianie dodatkowej kasy, przeznacz na coś przyjemnego. Może zamiast kolejnego remontu, warto pojechać do SPA i odpocząć. Zamiast kolejnej pary firmowych jeansów, pójść do dobrej jadłodajni i odpuścić gotowanie w domu. Może zamiast zakupu nowego auta, kiedy, to które posiadamy jest jeszcze w super stanie, pojechać na wycieczkę i zbudować wspomnienia. A może całkowicie je sprzedać i przesiąść się na rower.

Tak, mam dość pieniędzy?

Zapytaj samą siebie, ile pieniędzy jeszcze potrzebujesz by powiedzieć sobie mam dość? By odpuścić zaharowywania się i dobrze przeżywać swoje życie? By zacząć żyć nie tylko pracą. Możliwe, że wszystkie twoje priorytety już zostały spełnione. Możliwe, że możesz odpuścić sobie dodatkowego etatu, albo nadgodzin. Posiedzieć w domu, albo zrobić to co lubisz. Rozwijać swoje pasje. Może wystarczy to sobie po prostu uświadomić. Pieniądz będzie zawsze tym co pożądane i czego każdy chciałby mieć więcej. Ale trzeba też mieć czas, żeby go wydać. Trzeba mieć czas żeby zamienić go na coś przyjemnego.

Ludzie często żyją tak jakby nigdy nie mieli umrzeć, a potem umierają tak jakby nigdy nie żyli.

To jak wiesz już ile pieniędzy potrzebujesz by powiedzieć sobie stop?

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: