ŻYCIE

Co ludzie powiedzą? To nie film. To się dzieje naprawdę.

Kiedy słyszymy o jakiejś nieprzychylnej dla nas rządowej ustawie, mówimy „no tak biednemu zawsze wiar w oczy. Wszystko robią pod siebie”.

Kiedy przychodzi rachunek do zapłacenia i okazuje się, że opłaty są nieprawidłowo naliczone w nerwach mówisz „co za gamonie. Nawet nie potrafią prawidłowo swojej pracy wykonywać”.

Kiedy idziesz do lekarz, ale ten nie trafia z lekiem i musisz kontynuować leczenie z innym antybiotykiem. Mówisz „ co to za lekarz. Nie zna się”

Takich przykładów można mnożyć i wymieniać bardzo dużo.

Ocenić kogoś można bardzo szybko

Noo własnie, jeśli coś dzieje się nie po czyjejś myśli, to co ludzie powiedzą? Nie umie, nie potrafi, źle to robi, kto mu pozwolił rządzić. Czyli wydają opinię.

Jak łatwo jest oceniać inne osoby wykonujące czynności, które potem poniekąd Ciebie dotyczą, na Ciebie wpływają. Na prawdę przychodzi to nam z dużą lekkością. Jak często mówimy ” gdyby to ode mnie zależało dostaliby wszyscy, byłoby inaczej”. I nie ważne ile dobrego wcześniej dana osoba dla Ciebie zrobiła, ile tą osobę znasz , bo całkiem możliwe, że korzystałaś z usług np. lekarza pierwszy raz. Oceniasz w jednej chwili.

Decydujesz sama o sobie – ludzie nic nie powiedzą.


A teraz pomyśl, że ty masz największą władzę. WŁADZĘ I KONTROLĘ NAD SWOIM ŻYCIEM. Nie robisz nic dla kogoś, tylko dla siebie samego. Nie musisz się martwić co ludzie powiedzą, bo wszystko co robisz, robisz dla siebie. Już rozumiesz? Twoje zdrowie zależy tylko od Ciebie i w głównej mierze od Ciebie. A jedyne co masz zrobić, żeby zmniejszyć ryzyko zarażenia się Koronawirusem jest w twoich rękach. Jesteś za siebie odpowiedzialna, często za swoje dzieci, rodzinę.

Jesteś w dobrej sytuacji bo posiadasz wytyczne, obostrzenia co do których należy się tylko zastosować. Nic prostszego prawda? A jednak dla wielu z nas proste wydaje się niesamowicie trudne.

Co ludzie powiedzą- uznają mnie za dziwaka

Właśnie, dlaczego skoro wiemy jak o siebie zadbać, żeby uchronić się przed zarażeniem koronawirusem tak często nie idziemy w parze z wytycznymi tylko je łamiemy, naciągamy?

Wychodzę do parku, bo jest ładna pogoda. Inni też idą i się nie zarażą. Niby dlaczego ja mam się zarazić? Silna/y jestem. Biegam, trenuje, mam super odporność. Zdrowo się odżywiam. Na prawdę ryzyko jest niewielkie.

Albo

Ale dlaczego nie mam podejść do tej samej półki z produktem. Bo ktoś już przy niej stoi? Przecież nie będę czekała, aż łaskawie coś wybierze. Ponadto co ludzie powiedzą. Będą patrzeć jak na dziwaka.

Nie mam wyjść do znajomego na urodziny? Przecież razem pracujemy. On na bank nie jest zarażony. Jak mogę odmówić? Wyśmieje mnie. Co pozostali ludzie z pracy powiedzą kiedy się dowiedzą?

Dalej..

Idę z dzieckiem na spacer, aaaaa zajdę przy okazji do drogerii, przecież muszę kupić proszek nie będę czekała do jutra, aż mąż będzie mógł kupić. Od razu nikt na córkę nie kichnie. Nie zarazi się od razu. Dobrze ją opatulę.

Jak mogę nie przywitać się rano z kumplem? Co ludzie powiedzą? Przecież nie jest trędowaty. Będzie się ze mnie nabijał.

Nie ważne co ludzie powiedzą- sam jesteś odpowiedzialny za siebie

Ludzie za nadto patrzą na innych. Inni robią, to ja też mogę, im się nic nie stało to co ma się stać mi. Nie będę robił z siebie dziwaka, żeby ludzie wytykali mnie palcami. Co ludzie powiedzą, jak będą na mnie patrzeć?

Wiesz co ja uważam?

W czasie panującej pandemii, to nie wstyd poprosić drugiego człowieka, żeby się odsunął na bezpieczną odległość. To nie wstyd nie podać ręki, albo użyczyć swojego płynu do dezynfekcji… , to nie wstyd odmówić gościny. Nie przejmuję się co powiedzą o mnie ludzie, kiedy głośno powiem czy może Pan zasłonić buzię kiedy kicha.. nie ulegam czyjejś presji bo w kolejce od innej osoby stoję 2,5 m, a nie bliżej.

JESTEŚMY SAMI ODPOWIEDZIALNI ZA NASZE ZDROWIE. TO MY TERAZ PODEJMUJEMY TE WSZYSTKIE WAŻNE DECYZJE, KTÓRE WPŁYWAJĄ NA NASZE ZDROWIE. BĄDŹMY TEGO ŚWIADOMI.

Kiedyś mogłaś zrzucić winę na innych, ocenić. Dziś jedno co masz zrobić, żeby zadbać o siebie to zostać w domu.

Co z tym robisz? Na to pytanie odpowiedź sobie sama..



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: