ŻYCIE

Ciężki plecak z rodzinnego domu. Dlaczego rodzeństwo może obciążać.

Na początku zadam Ci pytanie, czy będą w kolejnej ciąży chociaż raz słyszałaś słowa: nie będzie tak źle. Teraz to już starsze dziecko będzie ci pomagało, musisz trochę je angażować, by się opiekowało młodszym rodzeństwem, bawiło, sprzątało.

A może jako dziecko pamiętasz jak rodzice nakładali na ciebie obowiązek opieki nad rodzeństwem. Obowiązek ustępowania, decydowania, oddawania swoich rzeczy młodszemu rodzeństwu.

Zastanawiałaś się kiedyś jak współżycie rodzeństwa wpływa na dzieci w dorosłym życiu i czy w ogóle wpływa?

Rodzeństwo bez rywalizacji, porównań i obciążań

Wyobraźmy sobie dziś dwie dziewczynki. Nie są siostrami. Zupełnie sobie obce. Marta i Monika.

Najstarsze dziecko w rodzinie

Marta jest najstarszym dzieckiem. Odkąd pamięta jej mama delegował na nią obowiązki zajmowania się młodszym rodzeństwem. Karmiła, pilnowała, żeby niczego nie brakowała, woziła, bujała, śpiewała. Czuła się z tym dobrze i chętnie to robiła. Rodzeństwu też to odpowiadało. Bardzo chętnie korzystali z jej pomocy.

Jednak kiedy Marta miała już swoją rodzinę nie potrafiła z tym skończyć. Zawsze czuła się odpowiedzialna za swoje siostry. Do tego stopnia, że zaniedbała swoje relacje z partnerem i dziećmi. Mało tego, mama nie potrafiła temu zaprzestać. Kiedy rodzeństwo Marty potrzebowało wsparcia powtarzała „nie możesz tak siostry zostawić. Musisz pomóc, coś zrobić”. W ten sposób uczyniła ją odpowiedzialną za rodzeństwo nawet w jej dorosłym życiu.

Najmłodsze dziecko w rodzinie

Monika z kolei jest najmłodszym dzieckiem. Ma starszą siostrę. Rodzice bardzo często podkreślali jak to jej siostra jest zdolna, piękna i jak doskonale radzi sobie w szkole, jak potrafi sobie dobrze radzić w codziennych sytuacjach. W następstwie tego, Marta zamiast bawić się na dworze poświęcała się nauce by nadgonić, by dorównać siostrze. Zawsze czuła, że jest tą bardziej nieudolną córka.

Mając już swoją rodzinę nadal często słyszała, że gdyby brała przykład ze starszej siostry może jej też żyło by się lżej.

A na słowa „jesteś piękna” zawsze z tyłu głowy kroiła się jej myśl ” nie widzieliście mojej siostry. Ona to dopiero jest piękna, mądra i zaradna”.

Relacje w rodzeństwie są ważne

Nie ważne czy jesteś najstarsza czy najmłodsza. Nie ważne czy mówią o tobie miałaś najlepiej bo byłaś pierwsza i wszystko ci dawali, najbardziej rozpieszczali.

A może najmłodsza i najbardziej kochana. Córunia mamusi i tatusia.

To wcale nie musi tak działać.

Współżycie z rodzeństwem może mieć bardzo silny wpływ na dzieci. Wzbudzać pozytywne, ale i negatywne uczucia. Prowadzić do żalu, smutku, kłótni, zazdrości…, nienawiści, ale i radości, zaufania..

Wczesne przeżycia związane z rodzeństwem mogą kierować zachowaniami i uczuciami dzieci, a nawet wpływać na sposób myślenia o sobie samym w przyszłości. Tj. na najstarszą córkę, która zawsze czuła się odpowiedzialna za rodzeństwo i najmłodsze dziecko w rodzinie, w której głowie zostało przekonanie, że jest gorsza od siostry.

Zawsze wiedziałam, że główną rolą rodzica jest wychowanie dzieci.

Nie na wszystko mamy wpływ, a kierowanie relacjami między rodzeństwem to mega ciężka i wymagająca praca.

Według mnie ważne jest by nie zapominać, że

Starsze dziecko to nadal wciąż dziecko.

Młodsze dziecko, to nie kopia starszego.

Każdy z nas jest autonomiczną jednostką.

Jeśli podobał Ci się ten wpis, podaj go dalej.

Wpis powstał w oparciu o książkę „Rodzeństwo Bez Rywalizacji” – Adele Faber, Elaine Mazlish.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: