ŻYCIE

Bo ty jesteś bardzo ważny!!

Tata jest niewątpliwie jedną z najważniejszych osób w życiu dziecka. Czy wiesz jak jego zaangażowanie w wychowanie wpływa na rozwój dziecka? 

Rola taty kiedyś, a dziś.

Kiedyś rola ojca sprowadzała się do tego, żeby zapewnić byt rodzinie, a całą opiekę nad dzieckiem sprawowała matka. Można by zatem powiedzieć, że relacja ojciec- dziecko była jednostronna. Jak się przyjmowało -tata jest potrzebny bo jest głową rodziny i autorytetem. To on miał najważniejsze i ostatnie zdanie, ponieważ dbał o zaplecze finansowe.

W dzisiejszych czasach kiedy zarówno kobieta jak i mężczyzna pracują na utrzymanie rodziny, rola ta uległa zmianie. Dzisiejsi ojcowie coraz częściej chcą mieć czynny udział w wychowaniu dziecka. Tata jest potrzebny tak samo jak mama. Świadomie myśli też o matce, która pragnie się rozwijać, potrzebuje odpoczynku, czasu dla siebie, wsparcia drugiej osoby. Współczesny ojciec to ojciec zaangażowany w życie rodziny.

Jakim tatą będzie mój partner?

Ciężko jest przewidzieć jakim tatą będzie twój partner. I niestety, ale narodziny dziecka to największa szkoła przetrwania dla związku. Dla wielu, narodziny dziecka niestety, ale traktowane są jako zmiana na gorsze. Dlaczego? Bo żona staje się także matką. A co za tym idzie większość uwagi poświęca dziecku, nie mężowi. I w tym nowym wyzwaniu albo będziecie potrafili wspólnie wychować dziecko, uzupełniać się i rozumieć. Albo skakać sobie do gardeł bo ty będziesz chodziła ciągle przemęczona, zarobiona, nerwowa i tak naprawdę stworzycie oddzielne ogniwa.

Tata jest potrzebny

Tymczasem wychowanie dziecka powinno odbywać się na zasadzie partnerstwa. A relacje w rodzinie powinny być dwukierunkowe. Czyli dziecko taki sam kontakt powinno mieć z tatą jak i z matką. Dziś mówisz, że to łatwe? Owszem, z pozoru.

Niestety wielu mężczyzn nadal trwa w przekonaniu, że dziecko musi wychować matka. W błędnym przekonaniu, że wszystkie obowiązki związane z dzieckiem należą do kobiety. Tymczasem tacierzyństwo też może być fajne.

Ostatnio trafiły we mnie przykre zwierzenie kobiety, która wyrażała swoje rozczarowanie, a wręcz załamanie postawą męża, który jak się okazuje jest typem ojca tradycyjnego, a jego rola w rodzinie to zapewnienie bytu. Nie widzi tego, że żona chodzi przemęczona, niewyspana, że chciałaby odpocząć od obowiązków, od dziecka. Potrzebuje najzwyczajniej w świecie naładować baterie, złapać inny oddech. Wszystko co związane z dzieckiem go nie interesuje. On jest od tego, żeby pracować i przynosić wypłatę. Widzi tylko swoje obowiązki i robi to na co ma ochotę. Czyli jest zmęczony to śpi, chce wyjść ze znajomymi to wychodzi, bo po pracy też potrzebuje się zrelaksować. Dziecko kocha. Przytuli, ucałuje i zostawi pod opieką mamy.

I tu warto zadać sobie pytanie. Czy wspomniany tata jest świadomy pozytywów, które niesie za sobą aktywny udział w wychowaniu dziecka, ale po prostu nie potrafi się zaangażować i muszę trzeba mu pomóc i go wesprzeć? Czy  nie chce brać udziału w wychowaniu dziecka, bo tak jest lepiej, prościej? Co niestety, ale jest przykre.

Jak definiuje Sikorska, M. (2009) Nowa matka, nowy ojciec, nowe dziecko. O nowym układzie sił w polskich rodzinach, dzisiejszy współczesny ojciec powinien robić to samo co matka, a nawet więcej. „Nawiązywać możliwie, najwcześniej, bliski kontakt z dzieckiem, być czułym opiekuńczym i wrażliwym. Domeną ojca nie jest jedynie dbanie o rozwój intelektualny i moralny dziecka, ojciec ma również zaspokoić potrzeby emocjonalne, a także czysto fizjologiczne potomstwa. Podział zadań między matkę a ojca zanika, coraz częściej ojcowie potrafią- a przynajmniej powinni potrafić- „zrobić przy dziecku wszystko” Często nawet uważa się, że pewne czynności ojciec wykonuje lepiej niż matka- np. zabawy z dzieckiem czy przekazywanie wiedzy. (Sikorska, 2009).

Dodatkowo co ważne udział taty w wychowaniu dziecka jest wymierny i korzystnie wpływa na jego rozwój. „Noworodki, które spędzają dużo czasu z ojcem, przejawiają bardziej rozwinięte społecznie i odkrywcze zachowania w porównaniu, z tymi które pozbawione były takiego kontaktu”. Canfield K., Niezaprzeczalna wartość odpowiedzialnego ojcostwa. W: D. Korbnas-Biela (red.), Ojcostwo dzisiaj (s. 205-212). Lublin: Fundacja Cyryla i Metodego, 2014.

Wg. ekspertów zaangażowanie taty jest potrzebne. Jeśli ojciec aktywnie uczestniczy w pielęgnacji niemowlaka już w pierwszym półroczu jego życia, dziecko w przyszłości lepiej rozwija się pod względem intelektualnym i ruchowym. Dzieci które przebywają pod opieka taty mogą być w przyszłości bardziej samodzielne i niezależne. Włodarczyk J., Być tatą. Wyniki badania polskich ojców, Fundacja Dzieci Niczyje, Uniwersytet Warszawski, 2014″

Wielu mężczyzn niestety nie ma przykładu od swoich ojców jak można zająć się dzieckiem bo sami takiej opieki nie otrzymali. Jednak czy to powinno być wyznacznikiem i mieć przełożenie na ich udział w wychowaniu własnych dzieci? NIE. Jeśli tata Twojego dziecka nie czuje się potrzebny, nie umie wymagać od siebie zrób to ty. Naucz go od siebie wymagać. Dziś może być ci ciężko, ale dla dziecka robi się wszystko i jeszcze więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: