• Dzieci,  Życie

    Nie mam pieniędzy!!! Czyli jak rozmawiać z dzieckiem o pieniądzach?

    Zbliżają się święta, za chwilę będzie można przeczytać gdzie w tym roku kupimy najtańszy koszyk spożywczy, ile wyda statystyczny Polak na przygotowanie świąt, ile na prezenty i cała masa różnych reklam, skąd łatwo tą kasę wziąć. Ostatnio byłam z dziećmi w centrum handlowym. Dzieci, aż nie mogły się powstrzymać od oglądania i próbowania każdej możliwej zabawki. Radość była tak ogromna, że Maja najchętniej chciałaby wszystkie zabrać do domu. Wiecie jak to jest w sklepie. Po wpływem emocji, nowości, zachwytu, dziecko chciałoby wszystko, a kiedy rodzic zaczyna odmawiać to dziecko wymyśla i przynosi ciągle coś innego. Może jednak na coś mama się zgodzi, coś mi kupi i na coś ją naciągnę.…

  • Życie

    Czy stać Cię na taki prezent świąteczny?

    To, że święta zbliżają się dużymi krokami poczuć możemy już od dawna. Świąteczne reklamy, wystroje w galeriach, sklepy przepełnione świątecznymi ozdobami, promocje na zabawki i różnego rodzaju inne prezenty. Na ulicach zwiększony ruch, w marketach kolejki i mnóstwo ludzi. W internecie, aż kipi od topowych list prezentów idealnych pod choinkę. A ja dostaję oczopląsu jak widzę te wszystkie piękne rzeczy. Do moich dzieci też przyjdzie Mikołaj, też dostaną prezenty. Ale oprócz swoich wypatrzonych prezentów otrzymają jeszcze coś, czego nie zastąpi im żadna zabawka. Otrzymają to co jest najbardziej kosztowne w dzisiejszym świecie, czego nie można kupić za żadne pieniądze. Mój czas, nasz czas. Święta to szczególny okres. Kiedy nic Cię…

  • Dzieci,  Życie

    Jak spędzić pierwsze święta z dzieckiem.

    Zbliża się jeden z najbardziej gorących okresów jeśli chodzi o wyjazdy rodzinne. Święta. Większość, z nas chciałaby spędzić je bezdyskusyjnie z najbliższymi. Do czasu kiedy nie miałam dzieci nawet nie myślałam o tym, że wigilię Bożego Narodzenia mogłabym spędzić w domu tylko z mężem z dala od najbliższych. Z racji tego, że nasi rodzice mieszkają stosunkowo niedaleko od siebie, w dzień wigilii byliśmy u jednych i drugich. Dziś myślę już inaczej. Święta bez dzieci Kiedy nie masz dzieci nie ważne czy pojedziesz do domu rodzinnego w dzień wigilii czy dzień wcześniej. Chociaż gorączka świąt w domu rodzinnym bywa naprawdę dusząca i nerwowa, ja co do zasady wybierałam dzień wigilii. Sorry…

  • Życie

    I po co Ci to było głupia kobieto?

    Spotykasz ich codziennie. Przechodzą obok Ciebie, pracujesz z nimi, mieszkasz, poznajesz na placu zabaw albo razem bawisz się na imprezie. Zwykli ludzie, a może i niezwykli. Na pierwszy rzut oka wydają się być szczęśliwi, ogarnięci, bogaci, silni i pewni siebie. Jednak im dłużej ich znasz, im dłużej się nim przyglądasz zauważasz, że coś nie do końca gra. Koleżanka, z którą pracujesz. Bogato wyszła za mąż w zasadzie nigdy nawet nie musiałaby pracować. Modnie się ubiera, stać ją na niemal każda zachciankę. Nie wywyższa się. Jest prosta i skromna. Czasem nawet wspólnie pójdziecie do lumpa, poszukać tańszych szmatek. Chce pracować. Praca to jej całe życie. Poza znajomymi w pracy nie ma…

  • Dzieci,  Życie

    Kochasz bardziej mamę czy tatę?

    Założę się, że nie raz grałaś w tę grę. Może robisz to nieświadomie i wcale tego nie kontrolujesz. Może gra toczy się bez twojego czynnego udziału. Ale jest to gra, w której zawsze uczestniczy twoje dziecko i wcale nie prosi o poświęcenie czasu. Kogo bardziej kochasz? Mamę czy tatę? Wyobraź sobie, że pewnego dnia jesteś już tak zmęczona, że najchętniej położyłabyś się spać, a wiesz, że najgorsze jeszcze przed Tobą. Kąpiel dzieci, kolacja, a potem ogarnięcie chałupy. I w pewnym momencie zmęczona tym wszystkim wybuchasz na dzieci bo nie reagują na to co mówisz, a powtarzasz to samo na okrągło. I wtedy do akcji wkracza ojciec. Słyszysz z sąsiedniego pokoju.”Chodź…

  • Życie

    Zanim powie, że to przez Ciebie…

    Ile razy w życiu widziałaś, doświadczyłaś takiej sytuacje? Odwiedzają Cię rodzina z dziećmi. Niestety długo nie zagoszczą bo umówili się na 16 ze znajomymi. U ciebie są tylko przejazdem. Podczas pobytu, ojciec dzieci stale odsyła je do matki. Kiedy zbliża się czas wyjścia, patrzysz jak mama w pocie czoła szykuje dzieciaki, a ojciec nerwowo pośpiesza ją siedząc w sąsiednim pokoju dopijając w najlepsze kawę. ” No dawaj, dawaj. Ubieraj je. Zaraz będą mega korki”. Jesteś na basenie nagle widzisz jak kawałek dalej jakaś para małżonków krzyczy na siebie i wymachuje rękoma. Jedyne co słyszysz to słowa mężczyzny” to twoja wina, ty pakowałaś torby”. Potem okazuje się, że nie zabrali stroju…

  • KONTAKT

    Ryż z kurczakiem i warzywami. Szybki obiad.

    Nie znoszę poniedziałków kiedy kosz kipi praniem, mieszkanie wygląda jak po przejściu trąby powietrznej i jeszcze w myślach obiad, który sam się nie zrobi. Dla tych, którzy mają ten sam dylemat co ja polecam szybkie danie. Doskonałe także jako obiad do pracy. Ryż z kurczakiem i warzywami- składniki: ryż TRENDY LUNCH (u mnie z zieloną fasolką, papryką i curry lub Vermicelli, groszek, marchewka, bazylia). pierś z kurczaka, przyprawa do kebaba/ gyrosa ( ja najczęściej używam fix knorr -kebab z sosem czosnkowym), olej, mieszanka warzyw mrożonych (marchew, brokuł, kalafior). Pierś kroję w nieduże kawałki i zasypuje przyprawą i dodaje ok 2 łyżki oleju. Wrzucam na patelnię i smażę. W tym czasie…

  • Dzieci,  Życie

    Czego nauczyłam się będąc mamą.

    Emocje, nawet nie myślałam, że może ich tyle być i mogą się tak szybko zmieniać. Macierzyństwo zobowiązuje, wymaga i stawia przed nami nowe wyzwania. Jest słodkie jak czekolada, ale potrafi mieć smak żółci. Możesz obudzić się rano z super humorem, a wieczorem zasypiać zdołowana. Bywa, że myślisz, wszystko ogarnięte, to teraz spokój na jakiś czas. A następnego dnia okazuje się, że jednak zapomniałaś o czymś bardzo istotnym. Albo kiedy przyzwyczaisz się do jednego porządku, a tu zaraz nie wiadomo skąd pojawia się inny bałagan. Macierzyństwo jest wymagającym nauczycielem, a egzamin ciężko zdać bez doświadczenia. Kiedy sama nie miałam dzieci patrzałam na inne matki i nigdy bym nie powiedziała, że sprawia…

  • Dzieci

    Niezaradna matka. Da telefon i z głowy.

    Jest niedziela piękna pogodna siedzę na ławeczce na placu zabaw i karmię dziecko. Tuż obok stoi duża zjeżdżalnia z zamkniętym na dodatek zakręconym zjazdem. Jest tak bardzo oblegana przez dzieci, że nie brakuje przepychanek. Raptem przychodzi matka z dwójką dzieci starsze wchodzi samo na zjeżdżalnie, a w tym czasie mama wyciąga z torby telefon. Niestety dziecku osuwa się noga i nieoczekiwanie spada na ziemię. Przestraszona matka ogląda chłopca i jak tylko może stara się go uspokoić. Naglę słyszę gdzieś z bardzo niedaleka rozmowę innych matek. „Zobacz jak go pilnowała, siedziała w telefonie zamiast być przy dziecku. Jak ja wychodzę z dzieckiem na spacer to go pilnuje, a nie siedzę na…